Rowerowe rewolucje modowe


Rowerzysta nigdy nie ma dwóch rzeczy: nie ma miejsca w szafie i nie ma się w co ubrać.
Zajrzeliśmy do kolarskich szaf niczym szefowa kuchni do polskich restauracji. Co prawda nie mamy budżetu telewizji na amerykańskiej licencji ale w Bike Atelier go nie potrzebujesz.
Rowerowe rewolucje nie muszą być drogie!

.

Po wnikliwiej analizie polskich szaf i przestudiowaniu tysięcy przypadków uznaliśmy, że powody są dwa:
zakupoholizm - kiedy wpadasz w nieokiełznany szał na widok nowej kolarskiej kolekcji.  Tutaj nie pomożemy, sami się zmagamy z tym "problemem" (bo w sumie kto z nas twierdzi, że to problem?)
 niewiedza - jak i w co się ubrać, kupujemy dużo i mało świadomie

.

Ankietowani odpowiedzieli, że najczęstsze pytania, które sobie zadają, stojąc przed szafą szykując się na wycieczkę to:
 (

Na cebulkę? Niekoniecznie. Każda dodatkowa warstwa ubrań to dodatkowy problem w ruchomości. Spakuj dodatkową bluzę, kurtkę, ale nie ubieraj się w 5 warstw odzieży, którą i tak za chwilę ściągniesz. Ściągnij dodatkową warstwę na podjeździe lub gdy czujesz że zaczynasz się przegrzewać, ubierz na zjazd. Reaguj na warunki.

.

.
Drogo? I tak i nie. Jakość kosztuje a dobra, zimowa odzież wykorzystuje technologie drogie w produkcji. Przez to jest też dużo trwalsza więc to wydatek na lata. Na gorszej jakości ubrania w ostatecznym rozrachunku wydasz więcej. Pamiętaj również o odpowiedniej konserwacji, nieodpowiednie pranie i przechowywanie szybko zniszczy nawet najdroższe ciuszki. Poradnik  "pranie i dbanie" znajdziesz tutaj
.
Kolorowo? Najlepiej. Ciemne ubrania w jesienno-zimowej szarówce nie zapewniają dobrej widoczności, która jest niesamowicie istotna dla Twojego bezpieczeństwa. Dodatkowo, kolor na jesienną chandrę? Zawsze! A jak jeszcze będzie miał odblaskowe elementy to dosłownie "wygrałeś życie"

.

.
W membranę? Zdecydowanie. Wiatroszczelna warstwa to najprostszy sposób na poprawę komfortu. Pamiętaj że istnieją różne membrany - dopasuj parametry do twoich oczekiwań. Prosta, podstawowa membrana nie sprawdzi się na wymagających treningach i jeśli nawet nie zmokniesz od deszczu to utopisz się we własnym pocie :p

.

.


Jak najszybciej? Nigdy. Rozważ dokładnie jakie warunki panują na zewnątrz.

.

.

 .
Z cudzą pomocą? My, osobiście, wolimy się w ten sposób rozbierać ale co kto lubi :D

,

..
Luźno? Absolutnie nie. Sportowe ubrania, szczególnie te najbliżej skóry muszą ściśle do niej przylegać, żeby spełniać swoją rolę. No chyba że lecisz z chłopakami na enduro... wtedy zbyt przylegające ciuchy grożą wykluczeniem z grupy a w najlepszym wypadku będziesz się musiał trzymać parę metrów za ekipą :p

.

.

.
Jak w internetach? Pamiętaj że nie wszystko co widzisz na ekranie telefonu jest prawdziwe. To że komuś sprawdza się dany ciuch nie oznacza że dla Ciebie również będzie idealny. Mamy różną tolerancję zimna oraz termoregulację - dlatego twój ziomeczek z IG może latać w wiatrówce przy -5, a Ty już nie koniecznie.

.

W naturalne włókna? Niekoniecznie. Poliester, mimo że źle nam się kojarzy w produkcji ubrań sportowych sprawdza się genialnie. Dzięki swoim właściwościom hydrofobowym poliester ma bardzo niski wskaźnik pochłaniania wilgoci,  a odprowadzając wodę na zewnątrz pozostawia naszą skórę suchą. Dodatkowo jest niesamowicie  wytrzymały – nie zaszkodzą mu promienie słoneczne, silne rozciąganie oraz większość środków  chemicznych. Nadruki na poliestrze trzymają się lepiej i zdecydowanie dłużej zachowują intensywne  kolory.

.
W sklepie BA? Najlepiej. Nasi pracownicy wyjeżdżają rocznie tysiące kilometrów w ubraniach, które sprzedają. Nikt nie doradza lepiej niż oni.

.

Ekologicznie? Jak najbardziej, większość ubrań marki ENDURA jest produkowanych z materiałów pochodzących w prawie 80% z recyklingu

.

.

No, to do zobaczenia na zakupach! Mamy nadzieję, że będziecie ciepło ubrani i dobrze widoczni.

.

Tags: endura odzież kolarska nowy sezon jesień
Produkt został dodany do listy życzeń
Produkt dostępny w sklepach
Proszę czekać trwa ładowanie sklepów